Porzegnanie z Afryką

Podróże w kadrze zamknięte Część II

Kenia
Miałam w Afryce farmę u stóp gór Ngong. Sto sześćdziesiąt kilometrów bardziej na północ wyżynę przecinała linia równika, farma zaś leżała prawie dwa tysiące metrów nad poziomem morza. W południe odczuwało się tę wysokość tak, jak gdyby człowiek znalazł się blisko słońca. Ranki i wieczory były jednak przejrzyste i orzeźwiające, a noce chłodne”. Tak zaczyna się jedna z najpiękniejszych historii miłosnych, którą napisało samo życie ręką duńskiej pisarki, Karen Blixen. „Pożegnanie z Afryką” zawsze będzie jednak miało dla mnie twarze Meryl Streep, która wspaniale wcieliła się w postać pisarki i Roberta Redford’a, który fantastycznie zagrał awanturnika, myśliwego i ukochanego Karen, Denysa Fitch Hattona. Całość obrazu dopełnia wyjątkowo piękna muzyka. Kenia to przede wszystkim zachwycająca dzika przyroda. Jadąc w podróż do Afryki powinniśmy więc uzbroić się przede wszystkim w  szacunek dla otaczającego nas świata oraz …dobry sprzęt fotograficzny.
Londyn
Stolica Anglii była świadkiem niejednego gorącego romansu. Mnie osobiście kojarzy się przede wszystkim z szalenie klimatyczną komedią „Notting Hill”. Ślamazarny Hugh Grand i przesiąknięta Ameryką Julia Roberts. On ją kocha od samego początku, ona zwodzi go i ucieka. Czy mają szansę na szczęśliwe zakończenie? Tego nie zdradzę, ale jeśli ktoś wybiera się do Londynu może odwiedzić znane z filmu miejsca. Polecam wieczorny spacer po Regent’s Park lub Hyde Park. Nocleg w okolicy Portabello Road, głównej ulicy dzielnicy Notting Hill, w której można znaleźć nie tylko niezwykłą mieszankę kultur, ale także przytulne restauracyjki, antykwariaty i sklepiki z unikalnymi pamiątkami, nie mówiąc już o maleńkich księgarniach …
Barcelona
Filmy Woody Allena mają w sobie jakiś niezwykły czar, któremu jedni ulegają od samego początku, a inni pozostają całkowicie obojętni. Nie jestem wielką fanką tego, jednego z najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina, nie mniej muszę przyznać rację wszystkim tym, którzy zachwycają się muzyką i zdjęciami, ilustrującymi jego obrazy. Historie przez niego przedstawione są proste i w głównej mierze opierają się na zagmatwanych związkach damsko-męskich. Z racji tej, że każdy aktor marzy, aby u niego zagrać, wszystkie jego dzieła opierają się na wspaniałych nazwiskach aktorskiej braci zza Atlantyku, jak również ze starego kontynentu. Natomiast sam reżyser zabiega wyłącznie o „postacie drugoplanowe”, którymi są u niego przede wszystkim miasta. Nowy York przedstawiony w kolorze i w czarno-białym obrazie jest niczym piękny aktor, który się zmienia, lecz nigdy nie starzeje. To jego ukochany bohater. Coraz częściej jednak Woody Allen „angażuje” do swoich filmów miasta europejskie. Londyn w filmach „Wszystko gra” czy „Scoop – gorący temat” to tętniąca życiem metropolia, w której współczesna architektura skutecznie konkuruje z zielonymi skwerami, starymi budynkami czy, tak charakterystycznymi dla tego miasta, taksówkami.  Jedyną z kolei konkurencją dla Penelope Cruze i Scarlett Johansson w filmie „Vicky, Cristina, Barcelona” jest tytułowe miasto i perełki jego architektury, zaprojektowane przez Antonio Gaudiego. Jeśli zdecydujemy się podążać szlakiem głównych bohaterek, zobaczymy m.in. secesyjny kościół, mający status bazyliki Sagrada Familia, wspaniały ogród z elementami architektonicznymi – Park Güell czy niezwykły budynek La Pedrera. Będąc w Barcelonie warto również odwiedzić ulicę Rambla de les Flores, nad którą unosi się nieustannie odurzająca woń kwiatów, zachęcająca panów to zakupu bukietu dla swojej wybranki.
Toskania
Podobnie jak Rzym czy Nowy York, plenery Toskanii coraz częściej odgrywają główną rolę w filmach i książkach. Angielscy i amerykańscy pisarze na kartach swych powieści przedstawiają nam maleńkie winnice, zmęczone letnimi upałami gaje oliwne, średniowieczne miasteczka i przede wszystkim niezwykłą radość życia, przezwyciężającą nawet smutek i śmierć. W długie zimowe wieczory lubię od czasu do czasu wrócić do filmu „Pod słońcem Toskanii”, który zrealizowany został na podstawie zabawnej książeczki Frances Mayers’a. Obraz pełen radości, ciepła i wspaniałych toskańskich plenerów może być darmową reklamą pomysłu na kolejne wakacje. Taką też zachęcającą reklamą może być niezwykle plastyczne dzieło pt. „Ukryte pragnienia” w reżyserii Bernardo Bertolucci’ego. Film zachwycający i szalenie zmysłowy, który stał się przepustką do wielkiego świata kina dla Liv Tyler. Dziewicza, a jednocześnie dzika przyroda, targana jest pierwotnymi pragnieniami niczym młodziutka bohaterka. W jednym z wywiadów, Bernardo Bertolucci, na pytanie, dlaczego jego filmy mają w sobie tyle piękna, odpowiedział: „Dorastanie w tak pięknym mieście, jak Parma, to swojego rodzaju dolce condanna, skazanie na słodkie więzienie.(…) Myślę, że piękno jest zapisane w moim DNA”.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *