zdj 18

Wspomnienia z Azji cz. III

Był Hong Kong i Kuala Lumpur , teraz czas na resztę Malezji 😉 Proponuję bardzo szybkie zwiedzanie 😉

Zdj 1

Witamy w Melakka, najstarszym mieście Malezji, założonym w 1400 roku.

Zdj 2

W Melakka nie można narzekać na brak świątyń, restauracji, sklepów i kawiarni. Niektóre z nich skrywają prawdziwe niespodzianki…

Zdj 3

Kawiarnia z samochodem? Czemu nie… Pyszna kawa, dobry sernik…

Zdj 4

Świeci, gra, kołysze się na boki i ocieka kiczowatością. Typowa riksza dla turystów. Warto się przejechać ;)

Zdj 5

Wiele domów w Melakka ozdobionych jest oryginalnymi malowidłami i grafity.

Zdj 6

Najwięcej kolorowych domów znajduje się wzdłuż kanału…

Zdj 7

W Melakka Warany można spotkać na każdym kroku 😉 To tutejszy odpowiednik psa i kota.

zdj 8

Do naszego hostelu nie wolno było wchodzić w butach ani wnosić owoców durian.

Zdj 9

Cameron Highland to malezyjskie królestwo herbaty i dzikiej przyrody.

SONY DSC

Herbata na wyciągnięcie ręki. Nic tylko rwać i do plecaka ;)

zdj 12

Wschód słońca w lesie deszczowym.

zdj 14

„Perła orientu” George Town na wyspie Penang.

zdj 15

W George Town grafity i instalacje świetlne są sztuką ulicy pełną gębą.

zdj 16

Bruce Lee karate mistrz!

zdj 17

Pora na obiad? Tylko co by tu wybrać… Może zupę z surowym jajkiem?

zdj 19

Wyruszamy na wyprawę do dżungli. Do celu naszej wyprawy Monkey Beach jeszcze 2 km.

zdj 20

A po drodze widoki jak z raju.

Zdj 21

Biała plaża, palmy i błękitne morze. Raj na ziemi.

zdj 22

Na Monkey Beach naprawdę królują małpy.

zdj 23

W drodze powrotnej do przystani. Rajskie plaże kiedyś trzeba było opuścić.

zdj 24

Chińska świątynia Kek Lok Si. Z jej tarasów roztacza się wspaniały widok na całe miasto.

zdj 25

Chiński dom klanu – Khoo Kongsi Clanhouse. Koniecznie trzeba zobaczyć będąc w George Town.

zdj 26

Za czym kolejka ta stoi???? Za sorbetem z wielosmakowym syropem ;)

zdj 30

Pora na wieczorny odpoczynek.

zdj 31

Raj na ziemi – Langkawi to cudowna wyspa na Morzu Andamańskim.

zdj 32

Widok z naszego domku na naszą osobistą palmę na plaży ;)

zdj 33

A tak oto wyglądały nasze dwie chatki :) Cud, miód, malina ;)

zdj 34

Ania na swoim tarasie miała stałych gości. Ich codzienna kolacja – puszka tuńczyka z supermarketu, kosztowała drożej niż nasz obiad w Tomato Bar.

SONY DSC

Ale kto się oprze tym oczom?

zdj 36

Po Langkawi poruszaliśmy się wynajętym samochodem marki Proton. W trakcie jazdy same otwierały mu się drzwi, okna i bagażnik. Poza tymi drobnymi przypadłościami radził sobie świetnie.

zdj 37

Typowe znaki ostrzegawcze na wyspie.

zdj 38

Pozdrowienia z raju :)

One comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *