Cologne_226_02102013_110643

Świąteczne jarmarki Europy

Bardzo lubię okres przedświąteczny. Ulice przystrojone są kolorowymi światełkami, a dekoracje sklepowych witryn zaskakują zimową aranżacją. Gdy jeszcze do tego wszystkiego pada śnieg i jest lekki mrozik, nic innego nie przychodzi mi do głowy, jak tylko wybrać się na spacer, na jeden z licznych jarmarków świątecznych. Co prawda dzisiejszy widok za oknem nie nastraja świątecznie, ale kto wie, może za tydzień coś się zmieni 😉

2117020117_943e283a9fDwa lata temu wybrałam się z Maćkiem na dość daleki „spacer”, bo aż do Berlina. Z Warszawy jechaliśmy samochodem sześć godzin, by od razu, że tak powiem z marszu, ruszyć na świąteczny jarmark. Nieustannie wpadaliśmy na brzuchatego Mikołaja (nie jestem pewna, ale chyba niekoniecznie tego samego), drewniane domki z piernikowymi sercami, ozdobami choinkowymi czy pysznym ajerkoniakiem z bitą śmietaną. W sławnym KADEWE, domu handlowym, na ostatnim piętrze, w jednym z licznych lokali gastronomicznych, zjedliśmy pyszny, późny obiad. Wieczorem lodowisko i łyżwy, a raczej podziwianie zdolności akrobatycznych wszystkich innych, poza naszymi dwiema skromnymi osobami. W Berlinie nie ma placu czy skweru, na którym nie byłby rozstawiony jakiś świąteczny jarmark. To naprawdę świetny pomysł na spędzenie grudniowego weekendu. A opcji jest dużo, dużo, więcej…
Wiedeń, AUSTRIA
Wiedeń to nie tylko stolica walca i strudla z jabłkami. To miejsce opanowane od końca listopada do Bożego Narodzenia przez ducha świąt! Widok starego miasta, przystrojonego lampkami i świątecznymi ozdobami, zapiera dech w piersiach i wywołuje uśmiech na każdej twarzy. Barokowa architektura doskonale komponuje się z pstrokatością i frywolną wesołością świątecznych jarmarków. Spacer możemy zacząć od popularnego Christkindlmarkt, znajdującego się naprzeciwko Ratusza, a skończyć walcem przed pałacem w Schönbrunie, gdzie od rana do wieczora gra muzyka. Jeśli tylko poczujemy głód, bez przeszkód zaspokoimy go w jednej z drewnianych chat, zajadając się apfel strudel, lebkuchen czyli piernikiem, maroni czyli kasztanami lub bratwurstem czyli kiełbasą.
Kolonia, NIEMCY
Chyba jednak w żadnym innym europejskim kraju nie ma tylu jarmarków świątecznych, co w Niemczech. Pisałam już o Berlinie, ale nie sposób nie wspomnieć o jednym z największych, jaki odbywa się w Kolonii. Na tle wspaniale oświetlonej katedry Kolner Dom dzieje się najwięcej. Przedstawienia, muzyka na żywo, handel i kilka lodowisk. Tu odnajdujemy ducha świąt, zajadając się pieczonymi jabłkami i migdałami, prażonymi w karmelu z cynamonem.
Brugia, BELGIA
Wypad do Brugii, to atrakcja sama w sobie, a do tego, gdy dodatkowo osnuty jest świąteczną aurą, to staje się wisienką na torcie. Nigdzie bożonarodzeniowe jarmarki nie mają tyle uroku i czaru, co tu. Średniowieczna architektura, kanały i mosty, szare granie skał i unoszący się dookoła słodki zapach czekolady oraz ważonego, świątecznego piwa. Chwilo trwaj wiecznie. To mój numer jeden.
Strasburg, FRANCJA
Może trudno w to uwierzyć, ale pierwszy jarmark świąteczny odbył sie tutaj w 1570 roku. Od tamtej pory mieszkańcy tego francuskiego miasta kultywują tę bożonarodzeniową tradycję i co roku starają się wymyśleć coś nowego i zaskakującego zarówno turystów, jak i miejscowych. Co będzie w tym roku? Przyjedź i zobacz na własne oczy. A na pewno rozsmakujesz się w maślanych ciasteczkach i w ciepłym soku pomarańczowym, słodzonym miodem.

Mercatini-di-Natale-a-Praga-Repubblica-Ceca.-Autore-Karelj.-No-Copyright-601x330Praga, CZECHY
Jarmark świąteczny w Pradze, to z kolei numer jeden Maćka. I wcale mu się nie dziwię, gdyż ubóstwiam to miasto całym sercem. Niestety nigdy jeszcze nie dane mi było doświadczać jego uroków zimową porą. Ale, czy może być coś piękniejszego od widoku Starego Rynku, zastawionego świątecznymi straganami, na których pysznią się ciepłe drożdżowe zawijasy z cynamonem i cukrem lub wino miodowe? Czy Most Karola spowity świąteczną łuną światełek i obsypany białym puchem nie zachęca do romantycznych spacerów? Może nie ma na nim takiego tłoku jak w sezonie letnim…
Świątecznych okazji do spacerów jest wiele. Wystarczy wyściubić nos z domu i ruszyć w świat.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *