Bez tytułu4

73 Konkurs Szopek Krakowskich

W pewnej sympatycznej rodzinie żył sobie wuj, który słynął na całą okolicę z ogromnej miłości do robienia krakowskich szopek. Wychodziło mu to całkiem nieźle i z każdej swojej pracy był ogromnie dumny. Gdy tylko ktoś z rodziny przychodził w odwiedziny do wujostwa, musiał koniecznie zobaczyć nowe prace. Dorośli znosili to dzielnie, jednak dzieci… No cóż, pewne kuzynostwo postanowiło sobie zadrwić z kochającego szopki wuja. Podszywając się pod redaktora naczelnego jednej z warszawskich gazet zaprosiły go do stolicy, do redakcji, na sesję fotograficzną z krakowskimi szopkami. Dumny jak paw wuj wsiadł do PKS-u, i z ogromną szopką na kolanach pokonał trasę Ostrołęka – Warszawa. Jak wielkie było jego rozczarowanie, gdy przybywszy na miejsce okazało się, że w redakcji nikt nic na ten temat nie wie. A jak ogromne było zadowolenie dwójki urwisów, które wysłały go w tę niezwykłą podróż. Strach jednak przed dorosłymi był ogromny w związku z czym do swojego żartu przyznały się dopiero po wielu, wielu latach. I tak dzięki wujowi Klagowi szopki krakowskie na stałe weszły do kanonu rodzinnych opowieści.
Zgodnie z tradycją, w pierwszy czwartek grudnia, twórcy szopek krakowskich przynieśli swoje dzieła na Rynek Krakowski, pod pomnik Adama Mickiewicza. W tym roku o tytuł najpiękniejszej szopki ubiegało się aż 187 prac. Tytuł najpiękniejszej przyznany został 6 grudnia, a wystawa pokonkursowa w Muzeum Historycznym Miasta Krakowa czynna będzie do 28 lutego 2016 r. Jeśli ktoś wybiera się w najbliższym czasie do Krakowa, niech koniecznie się na nią wybierze. http://www.mhk.pl/wystawy/pokonkursowa-wystawa-szopek

szopka

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *