mapa_karpacza

Karpacz – zimowe szaleństwo Cz.I

Droga do Karpacza wije się niczym wąż. Zakręt w lewo, zakręt w prawo, w lewo, w prawo. I tak już prawie od godziny. Czuję się tak, jakbym na własne życzenie kupiła sobie bilet na kolejkę górską w wesołym miasteczku. Samochód podjeżdża pod kolejne wzniesienie, by już za moment miękko opaść w dół. Na horyzoncie pojawiają się widoki, wywołujące przyspieszone bicie serca. Doliny pokryte białym puchem, oszronione drzewa, domki,
z kominów których unoszą się ku niebu kłęby szarego dymu (niezaprzeczalny znak na dobrą pogodę) i najważniejsze – góry.

Elegancki kurort
Główną drogą podjeżdżamy pod nasz hotel. Jak przystało na początkującego kierowcę wpadam w lekki popłoch, gdy okazuje się, że muszę zaparkować samochód na dość stromym pochyleniu. –Nie ma tu miejsca na płaskim terenie?- pytam z nadzieją w głosie parkingowego. –U nas jest wszystko pod górkę i na zakręcie. Niech się pani nie martwi
i staje. Tylko proszę nie zapomnieć o ręcznym hamulcu.
Schodzimy w dół, do centrum. Na wąskim chodniku panuje niewielki ruch. Większość narciarzy jest jeszcze na stokach, których w okolicy nie brakuje. Zejdą do miasta dopiero wieczorem, na kolację i grzane wino. Póki co, mijani przez nas ludzie, to przede wszystkim dziadkowie z wnukami i młodzież szkolna.
Karpacz położony jest w dolinie Łomnicy u stóp Śnieżki. Na pierwsze wzmianki o tej osadzie natrafiono dopiero w XIV wieku, gdy przybyli tu poszukiwacze kruszców złota, srebra, ołowiu i rud żelaza, legendarni Walonowie. Z biegiem czasu ich miejsce zajęli drwale, którzy osiedli tu na stałe. W XVII wieku schronienie w tych okolicach znaleźli, uciekający z Czech przed prześladowaniami religijnymi, laboranci, arcymistrzowie sztuki zielarskiej, którzy miejscową ludność nauczyli produkcji leków z ziół. Aż do XIX wieku to właśnie zielarstwo stanowiło główne źródło dochodu mieszkańców. Jednak atrakcyjność terenu i szybki rozwój sportów zimowych doprowadził do tego, że jeszcze w tym samym wieku Karpacz znalazł się w czołówce ośrodków narciarskich. Od tego czasu wiele się zmieniło. Przybyły nowe hotele, wille przerobiono na pensjonaty, wybudowano ośrodki wypoczynkowe, kobiety nie uprawiają już sportów zimowych w długich spódnicach, a narciarze nie posługują się tylko jednym kijkiem, umieszczonym między nogami. Obecnie, ubrani w aerodynamiczne kombinezony,
w kolorowych czapkach i w najmodniejszych goglach na oczach szusują po oświetlonych stokach, popijają góralską, „wzmocnioną” herbatę i opalają się, gdy tylko słońce wyjrzy zza chmur.
Karpacz uchodzi za elegancki kurort. Kurort z klasą, w którym nie brakuje przytulnych kawiarni i restauracji, a także swojskiego, góralskiego klimatu, tak niepowtarzalnie charakterystycznego dla naszego kraju.

bachus_karpacz

Tak było kiedyś. A jak jest dzisiaj?

Dzień na stoku
Wczesna pobudka, szybkie śniadanie i już pędzimy na najbliższy stok. Szczerze mówiąc mam lekkiego stracha. –To jak jazda na rowerze. Nigdy się nie zapomina- pociesza mnie kolega, który szusuje po stoku tak, jakby się na nim urodził.
Jeśli chodzi o trasy narciarskie w Karpaczu, zdecydowanie najbardziej popularny jest kompleks narciarski Śnieżka. Niezależnie jednak od umiejętności szusowania po stoku, każdy powinien znaleźć tu coś odpowiedniego dla siebie. Są trzy trasy trudne, którymi moi znajomi, wspaniale jeżdżący na nartach, byli w pełni usatysfakcjonowani. Dla mnie i moich minimalnych umiejętności, zupełnie wystarcza sześć tras łatwych, które mimo swojej prostoty, są w stanie zaspokoić oczekiwania nawet tych bardziej ambitnych narciarzy. A jeśli pogoda płata figla, można skorzystać z dwóch tras dośnieżanych.
Osobom, które nie lubią opuszczać centrum Karpacza, a jednocześnie chcą zasmakować białego szaleństwa, proponuję, aby udały się do stacji narciarskiej „Panorama” przy ul. Myśliwieckiej. Znajduje się tu nowoczesny wyciąg narciarski, położony na północnych stokach góry Karpatka. Sztuczne oświetlenie stoku, wypożyczalnia sprzętu, dobre trasy zjazdowe, gastronomia i bezpłatny parking, gwarantują świetną zabawę i udane zjeżdżanie.
Warto wspomnieć również o Centrum pod Śnieżką, którego trasy zjazdowe przeznaczone są raczej dla początkujących amatorów narciarstwa, ale co ważne, właśnie tu znajduje się zimowe przedszkole, w którym rodzice, na czas zjazdów, mogą bezpiecznie zostawić swoje pociechy. C.D.N.

1a0127ca7dc9a519c2737da306c9ac2c

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *