Atlanta 2

Hotel Atlanta w Bangkoku – podróż w czasie

Atlanta 3Już z powodu samej tabliczki umieszczonej na drzwiach wejściowych do Hotelu Atlanta należy się gwiazdka – „THE ATLANTA. SEX TOURISTS NOT WELCOME”. Z kolei przy recepcji, dużymi literami wypisane są zasady panujące w hotelu, m.in. „No bar girls. No catamites”. Niewtajemniczonym wyjaśniam, że catamites to bardzo popularni w Tajlandii chłopcy do towarzystwa. Rodziny z dziećmi? Owszem są mile widziane pod warunkiem, że pociechy znajdują się pod kontrolą i nie przeszkadzają innym gościom. Miłośnicy zwierząt? Bez problemu, w hotelu schronienie znalazło wiele kotów, żółwi i jeden pies.
Hotel Atlanta otworzył swoje podwoje w 1952 roku i od tamtej pory cieszy się nieustającą popularnością, szczególnie wśród turystów lubiących art deco i chlubiących się dużym poczuciu humoru. Wchodząc do środka hotelu można odnieść wrażenie, że odbyło się podróż w czasie. Podróż do pierwszej dekady minionego stulecia.
Atlanta 1Może właśnie tajemnicą sukcesu hotelu jest to, że nic się w nim nie zmienia, i stałych gości nic nie jest w stanie zaskoczyć. „Wchodzisz do Atlanty, jak do innego świata – tłumaczy menadżer hotelu – świata odmiennego od tego, który znajduje się za murami budynku, w samym sercu współczesnego Bangkoku.” Hotelowa recepcja wygląda dokładnie tak samo, jak w dniu otwarcia. Co do pokoi, to wiele osób może poczuć się rozczarowanych skromnym i raczej prostym wystrojem, odbiegającym od spektakularnej recepcji. Taki urok budget hotel. Nie ma telewizora, ale jest basen i ogród, w którym można zapomnieć o ulicznym zgiełku tętniącego życiem Bangkoku.

Atlanta 4

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *