arabicreverse

ROZMOWA: Mam prawo do własnej seksualności Cz. II

Po oficjalnych zaręczynach młodzi mają czas, aby się poznać. Zawsze jednak znajdują się pod baczną obserwacją starszych. Na samotne spacery wybierają się dookoła domu, z którego obserwują ich rodzice, a najbardziej intymny gest to trzymanie się za ręce.
W wielu krajach arabskich zaręczyny mogą trwać nawet kilka lat, gdyż narzeczony musi uzbierać potrzebną sumę pieniędzy. W Danii pomaga mu cała rodzina. Gdy rok temu żenił się mój brat, musiałam wziąć pożyczkę z banku, aby się dołożyć.
Zarówno za przyjęcie zaręczynowe, jak i wesele płaci pan młody.
Te przyjęcia to istny cyrk. Obydwa kosztowały po kilkanaście tysięcy koron i trwały kilka dni. Zarówno na jednej, jak i drugiej imprezie, były ciasta i ciasteczka, kawa, herbata i soki. Zero alkoholu. Tort weselny był gigantyczny i składał się z dwudziestu poziomów. 200 – 300 gości, muzyka na żywo, profesjonalny kamerzysta i fotograf.
Na imprezę weselną wszyscy goście przynoszą w prezencie plastikowe, kolorowe kwiatki, a najbliższa rodzina zasypuje nowożeńców złotem, złotem i jeszcze raz złotem.
Koszty, jakie ponosi pan młody, nie kończą się jednak z dniem ślubu. Młody małżonek musi zapewnić swojej oblubienicy wygodne i dobrze wyposażone mieszkanie.
Moje było ogromne – ponad 100 metrów kwadratowych. Duży salon, trzy pokoje, siłownia, dwie łazienki i ogromna ilość skórzanych mebli. Wszystko kosztowało bajońskie pieniądze, a ja z dnia na dzień byłam coraz bardziej nieszczęśliwa.
W dniu ślubu najważniejsza jest noc poślubna. Pan młody sprawdza, czy „inwestycja” była właściwa. Jest to bardzo ważny moment, gdyż, jeśli okaże się, że panna młoda nie jest dziewicą, małżeństwo uznaje się za nieważne, a oblubienica okrywa hańbą nie tylko siebie, ale i całą rodzinę.
Tej nocy nie mogłam kochać się z mężem, gdyż byłam niedysponowana i szczerze mówiąc bardzo mi to odpowiadało. Dwa dni później nie było już jednak odwrotu. Byłam dziewicą, nie pociągali mnie faceci, a mój ślubny był prawiczkiem. Czy muszę coś jeszcze wyjaśniać? Ilekroć próbował się do mnie zbliżyć, wpadałam w histerię. Wreszcie zaproponował, abyśmy wypożyczyli kilka filmów porno i obejrzeli w łóżku. Niestety, filmy te tylko mocniej mnie do wszystkiego zniechęciły. Następnej nocy było jeszcze gorzej. Po trzech dniach przyjechali rodzice. Wszyscy chcieli wiedzieć, dlaczego jeszcze się nie kochaliśmy i czy na pewno jestem dziewicą. Sytuacja była napięta. Matki poinformowały nas, że nie wyjdą, dopóki nie będzie po wszystkim. Zagnały nas do sypialni, a same usiadły pod drzwiami. Po kilku godzinach wszyscy się jednak poddaliśmy. Jakby problemów było mało do tej pory, gdy matki wychodziły z naszego domu, moja spadła ze schodów i złamała nogę. Tego było za wiele. Po dwóch kolejnych dniach spróbowaliśmy ponownie. Nie miałam już siły. Albo teraz, albo nigdy. Udało się, ale nie było śladu. Nie było krwi, na którą wszyscy tak bardzo czekali. Mąż powiedział, że to nie ma znaczenia, że on nikomu nic nie powie. Ale ja przecież byłam dziewicą!
Małżeństwo Simony przetrwało cztery miesiące, a konsekwencje rozstania były straszne; znowu trafiła do malutkiego pokoiku u rodziców.
Starałam się porozmawiać z matką, ale ona w żaden sposób nie mogła zrozumieć mojego postępowania. Brak miłości w związku nie jest przecież powodem do rozwodu w arabskim świecie. Jeszcze gorzej było z ojcem, który wpadł w szał. Martwił się tylko tym, co ludzie powiedzą.
Po kilku tygodniach kłótni, płaczów, gróźb i błagań rodzice zgodzili się na rozwód. Zgodnie z arabską tradycją żona, która odchodzi od męża pozostaje z niczym. Ma prawo jedynie do kilku swoich ubrań, a i to rzadko.
W tym nieszczęściu miałam jednak szczęście. Nie musiałam płacić mężowi umówionej składki alimentacyjnej w wysokości 50 tysięcy koron.
Simona wyjechała z wizytą do Izraela. Jej palestyńska rodzina okazała się wyzwolona i żyła tak, jak chciała. Dla niej było to coś nowego i wspaniałego. Najweselej wspomina wizytę na plaży.

Simona3Zgodnie z życzeniem ojca „wystąpiłam” w szortach do kolan i bawełnianej bluzce z rękawami. Wiesz, skromna arabska kobieta nie pokazuje nagiego ciała. Jakież było moje zdziwienie, gdy kuzynki pokazały się w zwykłych strojach kąpielowych i z nieukrywanym współczuciem pytały: – To wy, tam w Europie, tak się ubieracie na plażę? Kilka miesięcy później poznałam młodego i wyzwolonego mężczyznę, który poprosił mnie o rękę i został przyjęty przez moją rodzinę. Zaręczyny trwały 6 miesięcy i zakończyłyby się pewnie ślubem, gdyby nie ojciec, który odkrył, że narzeczony jest nałogowym hazardzistą i traci mnóstwo pieniędzy.
Tym razem Simona popełniła jednak poważny błąd. Postanowiła raz jeszcze upewnić się, że mężczyźni jej nie interesują. Skorzystała z nadarzającej się okazji i na jedynej samotnej przejażdżce z konkurentem zgodziła się na szybki seks. Seks mimo usilnych starań partnera nie przypadł jej jednak do gustu, ale konsekwencje okazały się straszne.
Po kilku tygodniach dotarło do mnie, że jestem w ciąży. Ogarnęło mnie przerażenie. Arabka bez męża, za to w ciąży – gorzej być nie mogło. Gdyby dowiedział się o tym mój ojciec nie miałby dla mnie litości. W dniu wizyty u lekarza powiedziałam mamie, że to rutynowa kontrola i poradzę sobie sama. Tego samego dnia, gdy poddałam się aborcji, wróciłam do domu. W nocy dopadły mnie straszne bóle brzucha. Okazało się, że zabieg został źle przeprowadzony i trzeba go powtórzyć. To były najstraszniejsze dni w moim życiu.
Simona w trosce o swoje jestestwo dokonywała w życiu złych wyborów. Miała męża, bo tak kazała tradycja, nie mogła obnosić się ze swoją seksualnością, bo za lesbijstwo ojciec miał prawo uczynić z nią wszystko to, co uznał za stosowne, pozbyła się nienarodzonego dziecka, aby ocalić swoje życie i nie okryć rodziny hańbą. Doszła wreszcie do wniosku, że koniec z tym. Dłużej tak żyć nie może.
Znalazłam organizację, która zajmuje się pomaganiem kobietom. Powiedziałam im o moich problemach, a oni znaleźli sposób na ich rozwiązanie. Dostałam namiary na Palestyńczyka – geja. Dogadaliśmy się. Poszłam do banku i wzięłam kredyt na nasz skromny ślub. Rodzicom nie podobało się, że był biedny, ale jakoś ich do niego przekonałam. Pobraliśmy się. Po raz pierwszy w życiu byłam szczęśliwa i wolna. Poznałam kobietę i dowiedziałam się, co to znaczy kochać. To był raj o jakim zawsze marzyłam. Jedyny problem stanowił mój gejowski „mąż”, który coraz częściej miewał napady złego humoru i wymuszał na mnie comiesięczne odpłatności. Wreszcie nie wytrzymałam. Powiedziałam, że jeśli chce, może pojechać do moich rodziców i wszystko im powiedzieć. Przejęłam kontrolę.

Saudiwomen-we-can-do-it1W tym fikcyjnym związku Simona trwała pięć lat. Kilka tygodni temu po raz kolejny się rozwiodła.
O rozwodzie i o tym, że jestem lesbijką powiedziałam mamie, siostrze i dwom braciom. Był to dla nich nie lada szok, ale uporali się z tym i w chwili obecnej jest wszystko w porządku. Najtrudniej było z ojcem i najstarszym bratem. W moim świecie mają oni niepisane prawo do władzy nad moim życiem. Wpadli w szał, grozili mi, chcieli, abym wróciła do rodzinnego domu i zamieszkała z matką. Powiedziałam „nie”. Były groźby, szantaże, krzyki. Ale to moje życie. Chcę mieszkać sama w Kopenhadze, zarabiać na siebie i być wolna.
A kiedy im powiesz, że jesteś lesbijką?– pytam oniemiała.
Raczej nieprędko. Teraz jest dobrze tak, jak jest. Pomagam innym arabskim kobietom walczyć o siebie, decyduję o swoim życiu i mogę kochać kogo chcę! Jak im powiem moje życie się skończy…
Cena wolności jest w wielu kulturach jeszcze bardzo wysoka.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *