DSC_0054

TOP 10 Hong Kongu

HONG KONG 2013r. Uważam, że każde miasto, podobnie, jak każdego człowieka z osobna, należy poznawać dokładnie i indywidualnie, według własnego uznania. Nie ma złotego środka, utartych ścieżek i sposobów, bo podążanie śladem innych może nas często rozczarować. Zawsze jest jednak parę miejsc lub wydarzeń, które warto mieć na uwadze, odwiedzając nowy zakątek świata. Jeśli chodzi o Hong Kong, to z pewnością mogę powiedzieć, że są to:

1. Hotel Peninsula – powiew dekadencji
Hotel Peninsula zlokalizowany jest u zbiegu ulic Nathan Road i Salibury Road, stanowiących jedną z głównych arterii mojej ulubionej dzielnicy Hong Kongu – Kowloon. Otwarty w 1928 roku miał być orientalną wizytówką Azji, do której koleją transsyberyjską przybywali mieszkańcy starego świata. Dzisiaj jest to jeden z najbardziej eleganckich hoteli Hong Kongu, którego nie sposób przegapić, gdyż znajduje się obok Promenady Gwiazd, z której roztacza się, szczególnie nocą, wspaniały widok na Hong Kong Island. Mając wolną godzinkę lub dwie warto zajrzeć do hotelowego lobby i usiąść na kawę w jednej z tutejszych kawiarni. Można również udać się do restauracji Gaddi’s, słynącej z wybornej francuskiej kuchni lub przepuścić kilka tysięcy w butikach Chanel, Dior czy Cartier. Szczypta dekadencji i ekstrawagancji? Czemu nie, jeśli Was na to stać.
Salisbury Road, Kowloon; www.peninsula.com

DSC_0042

Star Ferry, Kowloon, Hong Kong

2. Star Ferry
Podróż promem z Kowloon na Hong Kong Island zajmuje piętnaście minut i jest dużo ciekawsza, niż jazda zatłoczonym metrem. Zarówno w dzień, jak i w nocy, można do woli cieszyć oczy widokami imponującego miasta, skrywającego w swych zakamarkach niejedną tajemnicę. Sieć promów jest bogato rozwinięta i oferuje przeprawy na kilkudziesięciu trasach. Do wyboru, do koloru, w zależności, gdzie w danym momencie niosą nas nogi.
http://www.starferry.com.hk/en/Fares

DSC_0052

Hong Kong Island

3. Hong Kong Island
To tu zlokalizowane są najlepsze hotele, restauracje, bary i sklepy. Tu możemy przejechać się wąskimi, piętrowymi tramwajami, odwiedzić najstarsze świątynie w mieście, wybrać się kolejką linową na Wzgórze Wiktorii, czy postawić okrągłą sumę na wyścigach konnych. Tu również możemy spotkać Filipinki, zatrudnione najczęściej jako pomoc domowa, które w niedziele spotykają się tłumnie na wspólnym pikniku, tuż przy wyjściu z portowego dworca. Wymieniają informacje o pracodawcach, protestują, rozmawiają, śmieją się i płaczą. A wszystko to w cieniu aluminiowo-szklanych drapaczy chmur, pnących się coraz wyżej i wyżej do nieba.

DSC_0085

A dokąd się Pan wybiera?

4. Ruchome schody
Jeśli wierzyć zapewnieniom przewodników i mieszkańców Hong Kongu są to najdłuższe ruchome schody świata, które od 1993 roku jeżdżą w dół od godziny 6 rano do 10 przed południem i w górę od dziesiątej do późnych godzin nocnych. Ciągną się na długości 800 metrów i są nie tylko świetnym rozwiązaniem codziennej rzeczywistości mieszkańców Hong Kong Island, ale również doskonałym miejscem obserwacji lokalnego świata przez turystów. Schody przecinają kilkanaście ulic, mijają liczne kawiarenki, restauracje, bazary, sklepy z antykami i pamiątkami. Można z nich zejść praktycznie co kilkanaście metrów, w zależności od potrzeb lokalizacyjnych.

DSC_0059

Cóż za sąsiedztwo 😉 Man Mo Temple. Kto chce mieszkać na ostatnim pietrze wieżowca?

5. Man Mo Temple
Widok jest mocno abstrakcyjny. Patrzę na jedną z najstarszych świątyń na Hong Kong Island, niski budynek pokryty zielonym gontem, tonący pod naporem, wyrastających tuż za jego fasadą, ogromnych drapaczy chmur. Mam wrażenie, że świątynia zaraz zniknie, a na jej miejscu wyrośnie czterdziestopiętrowy, betonowy wieżowiec. Man Mo Temple dedykowana jest dwóm bogom – wojny i literatury. Od początku swojego istnienia miała udowadniać wszystkim, że miecz i pióro mogą egzystować tuż obok siebie w harmonii. W jej wnętrzu panuje błoga cisza i przyjemny półmrok, osnuty dymem palących się kadzideł. Na ofiarnych stołach pysznią się owoce, puszki piwa, a nawet całkiem spore zwitki banknotów. Jeżeli ktoś ma ochotę, może skorzystać z porady urzędującego tu wróżbity lub obstawić wyścigi konne u siedzącego pod ścianą bukmachera. Opuszczając świątynię możemy udać się na Cat Street, ulicę zdominowaną przez stoiska ze starociami i wszelkimi pamiątkami po przewodniczącym Mao i Rewolucji Kulturalnej.
124-126 Hollywood Road, Sheung Wan

DSC_0108

Morze wieżowców… Za to właśnie Maćko znienawidził Hong Kong

6. The Peak Tram
Kolejka ciągnie się wzdłuż kilku ulic i składa się z wielobarwnego tłumu turystów. Nic dziwnego, w końcu każdy chce zobaczyć Wzgórze Wiktorii. Aby się tam dostać należy skorzystać z wybudowanej w 1888 r. kolejki linowo–terenowej, prowadzącej na najwyższy szczyt Hong Kongu. Po przeszło godzinie, upchani jak sardynki w puszce, przyklejamy się do szyby wagoniku. Coraz wyżej i wyżej, wspinamy się na wysokość 400 m. n.p.m. A tu, na szczycie Wzgórza Wiktoria, roztacza się imponujący widok na położone w dole miasto, którego diabolicznie wysokie dachy wieżowców sięgają nieba. Zanim udamy się jednak na główną platformę widokową, ruszamy na spacer wokół wzgórza. Drapacze chmur, maleńkie zatoki i mikroskopijne stateczki to najczęstsze widoki, jakie towarzyszą nam podczas tego spaceru. Zatrzymani przez młodą aktywistkę zgadzamy się podpisać petycję protestacyjną przeciwko wycince lasu bambusowego i dewastacji Wzgórza Wiktorii przez łasych na szybki zysk deweloperów.
www.thepeak.com.hk

DSC_0124

Zanim ulice opanują kramy i stragany nocnego bazaru można tam kupić warzywa i owoce ;)

7. Temple Street Night Market
Gdy tylko ostatnie promienie słońca gasną za ścianami wieżowców, w dzielnicy Kowloon budzi się do życia nocny market. Ulice, którymi do tej pory jeździły samochody, zostają zamknięte, a na ich miejscu, w ciągu kilku minut ustawiane są namioty, kramy i kramiki z ubraniami, telefonami komórkowymi, zegarkami, torbami, pamiątkami i innymi, niezbędnymi do codziennego życia, przedmiotami. Wszystko oczywiście „oryginalne” i najwyższej jakości.  Na nocnym markecie można nie tylko kupić „coś” z Chanel, ale przede wszystkim smacznie zjeść. Restauracje, od jedno stolikowych poprzez kilku salowe, z plastykowymi, kartonowymi lub drewnianymi blatami, maleńkimi taboretami, na których z trudem mieści się cały półdupek przeciętnego turysty z Europy, są co kilka metrów. Tu smażony makaron i ryż, tu pierożki, tam zupa z kaczymi nóżkami i surowym jajem, a tam pikantna wołowina. A wszystko wśród tłumu Chińczyków i turystów, pod rozświetlonym neonami niebem Hong Kongu.

DSC_0182

Panda, Pandusia, Pandeczka … WSTAWAJ! POBUDKA!

8. Ocean Park
Wizyta w Ocean Park to nie tylko dobra rozrywka dla dużych i małych oraz okazja do przyjrzenia się z bliska pandom, ale również świetny argument do odwiedzenia Aberdeen, dzielnicy Hong Kongu, słynnej przede wszystkim z “pływających wiosek” i restauracji z owocami morza. Co prawda ludzi Tanka, którzy jeszcze kilkanaście lat temu tłumnie mieszkali na swoich łodziach, utrzymując się z połowu ryb, jest w chwili obecnej coraz mniej, to jednak można jeszcze poczuć w tym miejscu klimat dawnych dni. Na nabrzeżu wynajmujemy obwieszoną kolorowymi lampeczkami łódkę i wyruszamy z „rybakiem”, który żyje obecnie z turystyki, w godzinną podróż wśród statków, stateczków, w kierunku sławnej restauracji i kasyna Jumbo.
http://www.oceanpark.com.hk/en

9. Ngong Ping Cable Car
Z tej niezwykłej atrakcji możemy skorzystać będąc w Hong Kongu nawet przelotem, mając w zanadrzu kilkugodzinną przesiadkę. Zarówno z lotniska, jak i z centrum miasta bez problemu dostaniemy się do tej wyjątkowej kolejki liniowej, prowadzącej wprost do stóp największego na świecie pomnika siedzącego Buddy.
www.np360.com.hk

10. Mai Po Marshes
Mai Po to obszar podmokłych bagien, zajmujących spory teren na północno-zachodnim wybrzeżu New Territories. Jeśli ktoś czuje się zmęczony betonowo-szklanym krajobrazem Hong Kongu, może na kilka godzin uciec do tej jedynej w swoim rodzaju ostoi gadów, ssaków, owadów i ponad 350 gatunków ptaków, żyjących obok jednej z największych metropolii świata. Cisza, spokój, przyroda i my.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *