ogr1

Na szlaku „Orlich Gniazd” – Raj dla wielbicieli wspinaczek i legend cz. III

Szlak Orlich Gniazd  Prawdziwym rajem dla wspinaczy, piechurów i innych zapaleńców są niesamowite formacje skalne Parku Krajobrazowego Orlich Gniazd. Setki ostańców pokrywają górę Zborów tworząc przedziwne baszty, wąwozy , labirynty i inne fantazyjne kształty. Takie wyjątkowe ukształtowanie terenu sprzyjało rozwojowi działań partyzanckich w czasie II wojny światowej. Niemieccy okupanci nadali górze przydomek „diabelska”, gdyż zawsze w jej okolicy obawiali się zasadzek. Organizowaniu krótkich potyczek z wrogiem sprzyjały również liczne „dziury” stwarzające miejscowym znakomite kryjówki.

aktualnosci_158

Możliwości wspinaczkowych jest wiele. Zdj. z wspinaczka.info

Obecnie miejsca te okupowane są przez grotołazów, którzy upodobali sobie m.in. jaskinię Kalesonową, mieszczącą się pod jedną ze skał na wzgórzu Kołoczek. Jej dość mało dystyngowana nazwa wynika z ciasnoty jej korytarzy, które są tak wąskie, iż zdarza się, że ściągnąć mogą z czołgającego się człowieka kalesony. W wielu jaskiniach zobaczyć można ślady po naszych pradziadach. W jaskini drążącej masyw Okiennica Rzędkowickiego – groty strzał z VI w.p.n.e., w okolicy Dziadowej Skały ślady po ludziach żyjących w okresie paleolitu, a w jaskini Zamkowej koło Olsztyna narzędzia kamienne sprzed 60 tysięcy lat p.n.e.

Pan na Bąkowie
Podziwiając niesamowite ostańce na szlaku Orlich Gniazd nie możemy pominąć Skał Podlesickich. Na jednej z nich wznoszą się ruiny, a raczej resztki ścian uczepione skał, zamku Bąkowiec w Morsku. Ta średniowieczna budowla powstała za czasów Władysława Łokietka i przez pewien czas znajdowała się pod rządami złego pana, który jak nakazuje legenda miał piękną córkę. Z natury chciwy pragnął dla swej jedynaczki bogatego męża. Ta na przekór ojcu zakochała się jednak w młodzianie ubogim i na dodatek niższego stanu. Okrutny ojciec skazał ją na śmierć głodową, wtrącając do lochu, a zrozpaczony chłopak wraz z wiernymi mu przyjaciółmi zaszył się pośród skał Okiennica Wielkiego i nękał mieszkańców zamku, napadając na wszystkich, którzy do niego zmierzali lub go opuszczali. Gdy pan na Bąkowie wyruszył przeciw niemu rozpętała się wielka burza, która uszkodziła zamek i uśmierciła jego właściciela. Od tego momentu duch złego pana błąka się w ruinach jako czarna, ponura zjawa, cierpiąc okrutnie za swe grzechy.

skały-Rzędkowickie
Wszystkie legendy związane z zamkiem Bąkowiec łączą go z ostańcem Okiennik Wielki, w który wkomponowana była średniowieczna twierdza. Jeszcze w XIX wieku znajdowały się tu ślady kamiennych obmurowań, a w pobliżu szczytu skały znajdował się obszerny, siedmiometrowy tunel, w którym mogło się zmieścić kilkunastu ludzi. Wszystko to potwierdza powszechne przekonanie, że zamek był siedzibą rozbójników – tym bardziej, że
w jaskini odnaleziono sztabkę złota. Jedna z legend mówi, że pod Okiennikiem mieszkała cała watacha zbójców, którzy zginęli rażeni piorunami w momencie, gdy zamordowali wędrowca – pielgrzyma szukającego u nich noclegu. Inna wersja opowiada, że zamek Bąkowiec zbudowali zbójcy – bracia Morscy. Gdy porwali ukochaną jakiegoś rycerza, ten zasadził się na nich w Okienniku Wielkim, prowadząc walki podjazdowe. W rezultacie zginął zdobywając zamek. Jeszcze inne podanie mówi, że zbójcy zajmowali oba zamki i tak intensywnie grabili przejeżdżających kupców, że w końcu interweniowało wojsko królewskie, które rozbiło ich w puch. Od tamtej pory żelazne drzwi na Okienniku Wielkim zostały przeniesione do kościoła św. Trójcy w pobliskich Skarżycach.
Prawdziwa jest natomiast opowieść o XIX – wiecznym „Janosiku”, który mieszkał podnóża skały. Nazywał się Malarski, nigdy nikogo nie zabił a to, co zabierał bogatym oddawał biedakom. Tajemniczy i otoczony nie do końca jasną historią Okiennik Wielki wciąż wzbudza emocje. Wiadome jest na pewno tylko to, że jego historia jest od większości jurajskich obiektów, gdyż w znajdującej się tu Jaskini Okiennik odnaleziono ślady obozowisk jaskiniowych sprzed 55 tysięcy lat.

imgphp

Okiennik wielki. Zdj, z climb.pl

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *