149

Sowiecki Taszkient

UZBEKISTAN  O obecnym Taszkiencie, stolicy Uzbekistanu, nie można niestety powiedzieć zbyt dużo, w przeciwieństwie do Taszkientu, o którym pierwsze wzmianki wspominają już w II w. p.n.e. Jednak po starej jego zabudowie nie zostało dosłownie nic. W 1966 r. miało tu miejsce potężne trzęsienie ziemi, w wyniku którego zabytkowe mury obróciły się w pył. Zastąpiono je współczesną, sowiecką architekturą, czego przykładem  może być nasz hotel „Uzbekistan” – prostokątne pudełko, liczące ponad dwadzieścia pięter. Taszkient to jednak bardzo zielone miasto z szerokimi ulicami, rozdzielanymi przestronnymi pasmami roślin i kwiatów, z dużą ilością parków, z fontannami i pomnikami pracującego robotnika. Co ciekawe, pod te  pomniki podjeżdżają eleganckimi limuzynami młode pary, które dopiero co wypowiedziały sakramentalne „tak”, aby właśnie tu złożyć kwiaty.
Spacerując ocienionymi chodnikami, zauważamy znikomą liczbę sklepów i lokalnych bazarów. Życie, zarówno kulturalne jak i towarzyskie, toczy się w miejscowych parkach i w dużych kawiarniach. To tu odbywają się rozgrywki szachowe, dyskusje polityczne, spotkania towarzyskie. W większości udział w nich biorą jednak przede wszystkim mężczyźni. Gdzieniegdzie, zazwyczaj przy przystankach autobusowych, siedzą na małych zydelkach stare babuliny, sprzedające pestki słonecznika lub białe, twarde i bardzo słone kulki serowe, które idealnie pasują do piwa. Bardzo ważny jest sposób jedzenia owych kulek, gdyż niezwykle łatwo można sobie połamać na nich zęby. Ową serową kulkę należy włożyć do buzi i ssać jak cukierka – wtedy jest najsmaczniejsza. Można ją również starać się obgryźć naokoło, ale wzbudza to powszechną radość wśród tubylców.

443

W centrum miasta zielonych parków nie brakuje…

444

Szerokie aleje Taszkientu

453

Hotel Uzbekistan, jeden z najbardziej znanych w mieście ;)

454

Postkomunistyczne dzieło sztuki. Obowiązkowe zdjęcie.

455

Tradycją już jest, że młodzi składają pod pomnikiem kwiaty.

462

Przerwa na łyk zimnej wody?

469

Peryferia stolicy…

471

Gdzieś na obrzeżach Taszkientu :)

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *